Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla motocyklistów planujących podróż po Austrii. Znajdziesz w nim inspirujące opisy najpiękniejszych tras alpejskich, praktyczne informacje o kosztach i przepisach, a także cenne wskazówki logistyczne, które pomogą Ci zorganizować niezapomniany wyjazd.
Austria motocyklem: Najpiękniejsze trasy i wszystko, co musisz wiedzieć przed wyjazdem
- Austria oferuje TOP 5 tras alpejskich (Grossglockner, Silvretta, Nockalm, Timmelsjoch, Gerlos) z zapierającymi dech widokami.
- Pamiętaj o winietach (od ok. 6 EUR za 10 dni) i opłatach za przełęcze (np. Grossglockner ok. 35 EUR, Silvretta ok. 19 EUR).
- W Tyrolu obowiązują ograniczenia hałasu dla motocykli (max 95 dB) sprawdź swój wydech, by uniknąć problemów.
- Najlepszy sezon na podróż to czerwiec-wrzesień; większość tras wysokogórskich otwiera się na przełomie maja i czerwca.
- Obowiązkowe wyposażenie to apteczka pierwszej pomocy (DIN 13167) i kamizelka odblaskowa; kask jest obowiązkowy.
- Warto szukać "Motorrad-Hotels", które oferują udogodnienia dla motocyklistów, takie jak garaże czy suszarnie.
Austria motocyklowy raj tuż za rogiem?
Dla mnie, jako doświadczonego motocyklisty, Austria to prawdziwa perła, która co roku kusi mnie swoimi krętymi drogami i zapierającymi dech w piersiach krajobrazami. To nie tylko bliskość do Polski, co sprawia, że jest to idealny kierunek na szybki wypad czy dłuższą wyprawę, ale przede wszystkim niezwykła różnorodność terenu i fenomenalna jakość dróg. Od gładkich asfaltów po wymagające serpentyny, Austria oferuje wszystko, czego motocyklista może sobie wymarzyć. To kraj, gdzie każdy zakręt to nowa przygoda, a każdy widok to pocztówka, która na długo zostaje w pamięci.
Krótka podróż, maksymalne wrażenia: logistyka wyjazdu z Polski
Jednym z największych atutów Austrii jest jej lokalizacja. Z Polski do Austrii można dotrzeć w zaledwie kilka godzin, co czyni ją idealnym celem nawet na weekendową eskapadę. Nie musimy tracić cennego czasu na długie dojazdy, co pozwala nam maksymalnie wykorzystać każdy dzień na jazdę i eksplorację. Dzięki temu, nawet krótki urlop może zamienić się w intensywną i niezapomnianą motocyklową przygodę, pełną alpejskich przełęczy i malowniczych dolin. To właśnie ta efektywność logistyczna sprawia, że Austria jest tak często wybierana przeze mnie i moich znajomych.
Alpejskie serpentyny vs. malownicze jeziora: co czeka na Ciebie w Austrii?
Austria to kraj kontrastów, co widać doskonale w jej krajobrazach. Z jednej strony mamy majestatyczne Alpy, z ich niekończącymi się serpentynami, stromymi podjazdami i spektakularnymi widokami, które dostarczają adrenaliny i czystej radości z jazdy. To tam, na wysokościach, czujemy prawdziwą wolność i potęgę natury. Z drugiej strony, Austria to także urokliwe doliny, krystalicznie czyste jeziora i łagodne wzgórza, gdzie drogi wiją się delikatnie wśród zieleni, oferując spokojniejszą, ale równie piękną jazdę. Możemy więc jednego dnia zdobywać szczyty, a następnego relaksować się nad brzegiem jeziora Wolfgangsee czy Attersee. Ta różnorodność sprawia, że każda podróż jest inna i zawsze odkrywamy coś nowego.
Planowanie motocyklowej wyprawy do Austrii: krok po kroku

Kiedy jechać, by uniknąć tłumów i cieszyć się pogodą? Analiza sezonu
Z mojego doświadczenia wynika, że klucz do udanej motocyklowej wyprawy do Austrii leży w odpowiednim wyborze terminu. Większość wysokogórskich tras alpejskich, które są przecież główną atrakcją, otwierana jest na przełomie maja i czerwca, w zależności od ilości śniegu i warunków pogodowych. Zamykane są zazwyczaj w październiku. Najlepszym okresem na podróż, który pozwala cieszyć się zarówno dobrą pogodą, jak i uniknąć największych tłumów, jest okres od czerwca do września. W tych miesiącach dni są długie, temperatury przyjemne, a ryzyko opadów śniegu na wysokich przełęczach minimalne. Wczesny czerwiec lub wrzesień to często idealne miesiące, gdy turystów jest nieco mniej, a krajobrazy są równie piękne.
Winiety, opłaty za przełęcze i ukryte koszty: jak przygotować budżet?
Planując budżet na podróż po Austrii, musimy pamiętać o kilku obowiązkowych opłatach. Przede wszystkim, na większości autostrad i dróg szybkiego ruchu w Austrii wymagana jest winieta. Dostępne są winiety 10-dniowe (kosztują około 6 EUR), 2-miesięczne oraz roczne. Od niedawna dostępne są również winiety cyfrowe, które są niezwykle wygodne. Pamiętajcie, że brak ważnej winiety to pewny mandat, który może wynieść od 120 EUR, więc nie warto ryzykować. Oprócz winiet, musimy uwzględnić opłaty za przejazd przez malownicze, ale płatne przełęcze. Oto orientacyjne koszty dla motocykla:
- Grossglockner Hochalpenstrasse: około 35 EUR za bilet dzienny.
- Silvretta Hochalpenstrasse: około 19 EUR.
- Nockalmstrasse: około 15 EUR.
- Timmelsjoch Hochalpenstrasse: około 17 EUR (przejazd w jedną stronę).
- Gerlos Alpenstrasse: około 9 EUR.
Poza tymi stałymi kosztami, oczywiście należy doliczyć wydatki na paliwo, które w Austrii bywa nieco droższe niż w Polsce, a także na wyżywienie i noclegi. Warto zawsze mieć pewną rezerwę finansową na nieprzewidziane wydatki.
Głośny wydech to problem? Wszystko o tyrolskich ograniczeniach hałasu (95 dB)
To temat, który w ostatnich latach wywołał sporo dyskusji wśród motocyklistów. W niektórych regionach Tyrolu, na przykład w okolicach Reutte czy w dolinie Lechtal, wprowadzono surowe ograniczenia dotyczące hałasu motocykli. Zakaz dotyczy pojazdów, których hałas stacjonarny, wpisany w dowodzie rejestracyjnym, przekracza 95 dB. W praktyce oznacza to, że jeśli Twój motocykl ma głośniejszy wydech, nawet homologowany, możesz mieć problem. Policja w Tyrolu jest bardzo restrykcyjna w tej kwestii i nie ma taryfy ulgowej. Problem ten dotyczy głównie motocykli z wyższych półek cenowych oraz maszyn z niehomologowanymi układami wydechowymi. Zawsze warto sprawdzić wpis w dowodzie rejestracyjnym przed wyjazdem, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek i wysokich mandatów.
Co spakować na motocykl? Niezbędnik na austriackie drogi
Przygotowanie motocykla i ekwipunku to podstawa bezpiecznej i komfortowej podróży. W Austrii obowiązuje kilka przepisów dotyczących obowiązkowego wyposażenia, o których każdy motocyklista powinien pamiętać:
- Apteczka pierwszej pomocy: Musi być zgodna z normą DIN 13167. Sprawdźcie datę ważności i kompletność.
- Kamizelka odblaskowa: Obowiązkowa dla kierowcy, musi być łatwo dostępna.
- Kask: Obowiązkowy zarówno dla kierowcy, jak i pasażera. Musi być homologowany.
Poza tymi obowiązkowymi elementami, zawsze polecam zabrać ze sobą odzież przeciwdeszczową, nawet jeśli prognozy są optymistyczne w górach pogoda potrafi zmienić się w mgnieniu oka. Warstwowa odzież to podstawa, aby dostosować się do zmiennych temperatur na różnych wysokościach. Nie zapomnijcie o ważnych dokumentach: dowodzie rejestracyjnym, prawie jazdy, ubezpieczeniu OC i zielonej karcie.
TOP 5 tras motocyklowych w Austrii: Alpejskie perełki, które musisz przejechać

Grossglockner Hochalpenstrasse: czy słusznie nosi koronę królowej Alp?
Dla mnie Grossglockner Hochalpenstrasse to bez wątpienia królowa alpejskich dróg i obowiązkowy punkt na mapie każdego motocyklisty. Ta 48-kilometrowa trasa, z jej 36 zakrętami i najwyższym punktem na Edelweißspitze (2571 m n.p.m.), to prawdziwy majstersztyk inżynierii i natury. Jazda po niej to nie tylko wyzwanie, ale przede wszystkim niezapomniane wrażenia. Widoki na lodowce, ośnieżone szczyty i głębokie doliny są po prostu zapierające dech w piersiach. Każdy kilometr to nowa perspektywa, a powietrze na tej wysokości jest krystalicznie czyste. To trasa, która dostarcza czystej motocyklowej radości i poczucia wolności.
Kluczowe punkty widokowe i postoje, których nie możesz przegapić
Na trasie Grossglockner jest wiele miejsc, gdzie warto się zatrzymać, aby podziwiać widoki i zrobić pamiątkowe zdjęcia. Oto kilka z moich ulubionych:
- Edelweißspitze (2571 m n.p.m.): Najwyższy punkt trasy, z którego roztacza się panoramiczny widok na ponad trzydzieści trzytysięczników i lodowce. Dojazd to krótka, brukowana droga, ale widoki wynagradzają wszystko.
- Kaiser-Franz-Josefs-Höhe: Punkt widokowy z widokiem na lodowiec Pasterze i szczyt Grossglockner. Można tu podziwiać kozice górskie i świstaki.
- Fuscher Törl: Kolejny wspaniały punkt widokowy z restauracją, idealny na przerwę kawową.
- Ferleiten Wildlife Park: Na początku trasy, idealny dla rodzin, ale i dla motocyklistów szukających chwili relaksu.
Koszty, godziny otwarcia i praktyczne porady na trasie Grossglockner
Przejazd Grossglockner Hochalpenstrasse dla motocykla kosztuje około 35 EUR za bilet dzienny. Trasa jest zazwyczaj otwarta od początku maja/czerwca do końca października, ale zawsze warto sprawdzić aktualne warunki pogodowe i status otwarcia przed wyjazdem, zwłaszcza poza szczytem sezonu. Pamiętajcie, że na dużej wysokości pogoda może być bardzo zmienna słońce szybko może ustąpić miejsca chmurom, a nawet śniegowi, dlatego warstwowa odzież i odpowiednie przygotowanie są kluczowe. Zawsze tankujcie motocykl przed wjazdem na trasę, choć po drodze są stacje paliw, to lepiej mieć pełny bak.
Silvretta Hochalpenstrasse: alpejska droga marzeń dla koneserów
Silvretta Hochalpenstrasse to dla mnie prawdziwa "alpejska droga marzeń". Ta 22,3-kilometrowa trasa, łącząca Tyrol i Vorarlberg, jest nieco krótsza i moim zdaniem bardziej kameralna niż Grossglockner, ale równie spektakularna. Opłata za przejazd motocyklem wynosi około 19 EUR. Jest to idealna propozycja dla tych, którzy szukają wspaniałych widoków i doskonałych zakrętów, ale wolą uniknąć największych tłumów. Droga jest doskonale utrzymana, a otaczające ją krajobrazy z jeziorami zaporowymi i surowymi szczytami Alp Silvretty są po prostu urzekające.
Charakterystyka trasy: czego spodziewać się po "alpejskiej drodze marzeń"?
Silvretta Hochalpenstrasse to esencja alpejskiej jazdy. Charakteryzuje się doskonałym asfaltem, płynnymi zakrętami i niesamowitymi widokami na jeziora zaporowe, takie jak Silvretta-Stausee i Vermuntsee. Trasa prowadzi przez malownicze doliny i wznosi się na wysokość ponad 2000 m n.p.m. Jest mniej zatłoczona niż Grossglockner, co pozwala na bardziej swobodną i relaksującą jazdę. To idealne miejsce, aby w pełni poczuć jedność z motocyklem i otaczającą naturą, bez pośpiechu i zgiełku.
Porównanie z Grossglockner: którą trasę wybrać, jeśli masz mało czasu?
Jeśli masz ograniczony czas i musisz wybrać tylko jedną z tych dwóch wspaniałych tras, doradziłbym Ci Silvrettę. Jest ona znacznie krótsza i mniej wymagająca czasowo niż Grossglockner, co pozwala na jej przejechanie w ciągu kilku godzin, a jednocześnie oferuje równie spektakularne widoki i doskonałe wrażenia z jazdy. Grossglockner to całodniowa wyprawa, która wymaga więcej planowania i czasu. Silvretta to idealna opcja na krótszy, ale intensywny motocyklowy wypad, który dostarczy Ci mnóstwo pozytywnych emocji.
Nockalmstrasse: 52 łagodne zakręty w sercu Parku Narodowego
Nockalmstrasse to kolejna z moich ulubionych tras, położona w Karyntii. Ta 35-kilometrowa droga prowadzi przez serce Parku Narodowego Nockberge i słynie z 52 łagodnych zakrętów, zwanych lokalnie "Reidn". To trasa, która nie jest tak stroma i wymagająca jak Grossglockner czy Timmelsjoch, co czyni ją idealną na spokojniejszą, widokową jazdę. Opłata za przejazd motocyklem to około 15 EUR. Krajobrazy są tu zupełnie inne zamiast surowych, skalistych szczytów, dominują łagodne, zielone wzgórza, przypominające gigantyczne kopce, porośnięte alpejskimi łąkami.
Dlaczego to idealna trasa na spokojniejszą, widokową jazdę?
Nockalmstrasse to raj dla tych, którzy cenią sobie spokojną jazdę i możliwość podziwiania natury bez pośpiechu. Jej łagodne zakręty są idealne do płynnej jazdy, a liczne punkty widokowe zachęcają do częstych postojów. Brak ekstremalnych przewyższeń i ostrych serpentyn sprawia, że jest to trasa relaksująca, idealna na odprężającą przejażdżkę, podczas której można w pełni chłonąć piękno alpejskich krajobrazów. To doskonała alternatywa dla bardziej wymagających tras, jeśli szukacie chwili wytchnienia.
Atrakcje w Parku Narodowym Nockberge: co zobaczyć poza drogą?
Park Narodowy Nockberge to nie tylko wspaniała droga, ale także wiele innych atrakcji. Zachęcam do zatrzymania się i wybrania na krótki szlak pieszy, aby podziwiać unikalną florę i faunę tego regionu. Warto odwiedzić Muzeum Drewna w Innerkrems, które prezentuje historię i znaczenie drewna w regionie, lub skorzystać z licznych punktów widokowych i miejsc piknikowych. To doskonała okazja, aby połączyć motocyklową przygodę z bliskim kontaktem z naturą i lokalną kulturą.
Timmelsjoch: surowe piękno na granicy Austrii i Włoch
Timmelsjoch Hochalpenstrasse to trasa, która łączy austriacką dolinę Ötztal z włoską doliną Passeier. To prawdziwe wyzwanie i nagroda w jednym trasa słynie z zapierających dech w piersiach widoków i surowego, wysokogórskiego klimatu. Przejazd w jedną stronę dla motocykla kosztuje około 17 EUR. To droga, która prowadzi przez spektakularne, skaliste krajobrazy, często z ośnieżonymi szczytami nawet w środku lata. Każdy zakręt odkrywa nowe, majestatyczne panoramy, a sama jazda jest niezwykle satysfakcjonująca.
Przygotuj się na wyzwanie: wysokość i zmienna pogoda
Jazda na Timmelsjoch to prawdziwe wyzwanie. Trasa wznosi się na znaczną wysokość, co oznacza, że temperatury mogą być znacznie niższe niż w dolinach, a pogoda potrafi zmienić się w ciągu kilku minut. Zawsze polecam zabrać ze sobą dodatkowe warstwy odzieży, rękawiczki i coś przeciwdeszczowego. Należy również pamiętać o odpowiednim ciśnieniu w oponach, które może się zmieniać wraz z wysokością. Ostrożność i skupienie są tu kluczowe, zwłaszcza na stromych podjazdach i ostrych zakrętach.
Połączenie dwóch kultur: co oferuje austriacka i włoska strona przełęczy?
To, co wyróżnia Timmelsjoch, to możliwość doświadczenia połączenia dwóch różnych kultur. Po austriackiej stronie dominują typowe alpejskie krajobrazy, z drewnianymi domami i surowymi szczytami. Po przekroczeniu granicy z Włochami, w Południowym Tyrolu, krajobraz staje się bardziej śródziemnomorski, z winnicami, gajami oliwnymi i urokliwymi włoskimi miasteczkami. Można zaobserwować zmiany w architekturze, kuchni i języku, co dodaje tej trasie dodatkowego smaku i czyni ją jeszcze bardziej fascynującą.
Gerlos Alpenstrasse i wodospady Krimml: idealna propozycja na krótszy wypad
Gerlos Alpenstrasse to malownicza trasa o długości 12 km, która prowadzi do słynnych wodospadów Krimml. To idealna propozycja na krótszy wypad, zwłaszcza jeśli macie ochotę na połączenie jazdy motocyklem z pieszą wędrówką. Opłata za przejazd motocyklem wynosi około 9 EUR. Sama droga jest przyjemna, z dobrą nawierzchnią i widokami na otaczające góry. Jednak prawdziwą gwiazdą tego miejsca są wodospady Krimml najwyższe w Austrii i jedne z najbardziej imponujących w Europie.
Jak połączyć przejazd trasą z pieszą wycieczką do wodospadów?
Po przejechaniu Gerlos Alpenstrasse, najlepiej zaparkować motocykl na jednym z wyznaczonych parkingów przy wejściu do Parku Narodowego Hohe Tauern, gdzie znajdują się wodospady Krimml. Stamtąd prowadzi dobrze utrzymany szlak pieszy, który pozwala podziwiać wodospady z różnych perspektyw. Spacer do najwyższego punktu zajmuje około 1-1,5 godziny, ale widoki i potęga spadającej wody są tego warte. To świetny sposób na rozprostowanie nóg po jeździe i doświadczenie innej formy kontaktu z naturą.
Czy warto? Analiza kosztów i wrażeń z trasy Gerlos
Moim zdaniem, Gerlos Alpenstrasse jest zdecydowanie warta przejazdu, zwłaszcza jeśli planujecie wizytę przy wodospadach Krimml. Koszt przejazdu (około 9 EUR) jest stosunkowo niski w porównaniu do innych alpejskich dróg, a wrażenia z widoków na wodospady są niepowtarzalne. Sama trasa motocyklowa jest przyjemna, choć krótka. Połączenie jej z pieszą wycieczką do wodospadów tworzy idealny, półdniowy plan, który dostarcza zarówno motocyklowej radości, jak i niezapomnianych wrażeń estetycznych. To świetna opcja na urozmaicenie dłuższej podróży po Austrii.Bezpieczeństwo i przepisy drogowe w Austrii: Co każdy motocyklista powinien wiedzieć?

Ograniczenia prędkości w Alpach: gdzie noga z gazu to konieczność?
W Austrii, podobnie jak w wielu krajach europejskich, obowiązują standardowe ograniczenia prędkości: 50 km/h w terenie zabudowanym, 100 km/h poza terenem zabudowanym i 130 km/h na autostradach. Jednak na drogach górskich, zwłaszcza na alpejskich przełęczach, często spotkamy niższe limity, a co najważniejsze zdrowy rozsądek podpowiada, żeby zdjąć nogę z gazu. Kręte drogi, strome podjazdy i zjazdy, a także zmienne warunki pogodowe wymagają szczególnej ostrożności. Zawsze powtarzam, że w górach liczy się płynność i bezpieczeństwo, a nie prędkość. Lepiej cieszyć się widokami i każdym zakrętem, niż ryzykować niebezpieczne sytuacje.Obowiązkowe wyposażenie: apteczka, kamizelka i inne wymogi
Powtórzę to, bo to naprawdę ważne: odpowiednie wyposażenie to podstawa bezpieczeństwa. W Austrii każdy motocyklista musi mieć przy sobie:
- Apteczkę pierwszej pomocy: Musi być zgodna z normą DIN 13167. Sprawdźcie jej zawartość i datę ważności.
- Kamizelkę odblaskową: Musi być łatwo dostępna i używana w przypadku awarii lub postoju na poboczu.
- Kask: Obowiązkowy dla kierowcy i pasażera. Pamiętajcie o jego homologacji.
To minimum, które pozwala uniknąć problemów z prawem i, co ważniejsze, zwiększa nasze bezpieczeństwo na drodze.
Kultura jazdy w Austrii: jak uniknąć nieprzyjemnych sytuacji?
Austriacy są narodem z natury uporządkowanym i ta cecha przekłada się również na ich kulturę jazdy. Na drogach panuje zazwyczaj spokój i wzajemny szacunek. Warto pamiętać o kilku zasadach, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. Przede wszystkim, zachowujcie ostrożność na zakrętach i nie wyprzedzajcie na trzeciego zwłaszcza w górach, gdzie widoczność jest ograniczona. Szanujcie innych użytkowników dróg, w tym rowerzystów i pieszych, których w alpejskich regionach jest bardzo wielu. Sygnalizujcie swoje zamiary, utrzymujcie bezpieczny odstęp i nie nadużywajcie klaksonu. Pamiętajcie, że jesteście gośćmi, a uprzejmość i przestrzeganie przepisów to klucz do bezproblemowej podróży.
Noclegi przyjazne motocyklistom: Gdzie spać w Austrii?
Czym są "Motorrad-Hotels" i dlaczego warto ich szukać?
Podczas moich podróży po Austrii bardzo często szukam tak zwanych "Motorrad-Hotels". To obiekty noclegowe, które specjalnie przystosowały się do potrzeb motocyklistów i oferują szereg udogodnień, które naprawdę ułatwiają życie w trasie. Zazwyczaj znajdziecie tam bezpieczne, zamykane garaże na motocykle, suszarnie na mokrą odzież i buty, a często nawet podstawowe narzędzia do drobnych napraw. Wiele z nich oferuje również mapy tras motocyklowych, porady dotyczące regionu, a nawet możliwość wspólnych wycieczek z gospodarzami. Wybierając "Motorrad-Hotel", macie pewność, że Wasz motocykl jest bezpieczny, a Wy sami znajdziecie się w gronie ludzi, którzy rozumieją Waszą pasję.Pola namiotowe vs. pensjonaty: przegląd opcji na każdą kieszeń
Austria oferuje szeroki wachlarz opcji noclegowych, które można dopasować do każdego budżetu i preferencji. Dla tych, którzy cenią sobie bliskość natury i chcą zaoszczędzić, pola namiotowe są doskonałym wyborem. Wiele z nich jest pięknie położonych, z widokami na góry, a ich infrastruktura jest zazwyczaj na wysokim poziomie. Jeśli jednak szukacie większego komfortu, polecam liczne pensjonaty (Gasthof) i hotele, które oferują przytulne pokoje, smaczne śniadania i często regionalne specjały. Ceny są zróżnicowane, ale zawsze można znaleźć coś odpowiedniego. Warto rezerwować noclegi z wyprzedzeniem, zwłaszcza w szczycie sezonu, aby mieć pewność, że znajdziecie wolne miejsce.
Przeczytaj również: Motocyklem dookoła Polski? Twój przewodnik po niezapomnianej trasie
Gotowy na start? Ostatnie wskazówki przed austriacką przygodą
Gotowe pętle i propozycje tras na weekend oraz cały tydzień
Po zapoznaniu się z tymi wszystkimi informacjami, mam nadzieję, że jesteś już gotowy, by ruszyć w drogę! Austria to kraj, który idealnie nadaje się do planowania gotowych pętli. Możesz połączyć Grossglockner z Nockalmstrasse w dłuższą, tygodniową wyprawę, lub wybrać Silvrettę i Gerlos na intensywny weekend. Elastyczność w planowaniu to klucz dostosuj trasę do swoich preferencji, czasu i budżetu. W internecie znajdziesz mnóstwo gotowych propozycji, ale nic nie zastąpi stworzenia własnego, unikalnego planu, który będzie odzwierciedlał Twoje motocyklowe marzenia.
Jak połączyć austriackie trasy z wypadem do Włoch lub Szwajcarii?
Nie zapominaj, że Austria leży w sercu Alp, co daje nieograniczone możliwości rozszerzenia podróży. Przełęcz Timmelsjoch to idealny przykład, jak łatwo można połączyć austriackie drogi z włoskimi. Podobnie, ze wschodniego Tyrolu czy Vorarlbergu masz doskonałą bazę wypadową do Szwajcarii, gdzie czekają na Ciebie kolejne legendarne przełęcze, takie jak Stelvio czy Furka. Taka międzynarodowa wyprawa to niezapomniane doświadczenie, które pozwala poznać różnorodność alpejskich krajobrazów i kultur. Pamiętaj tylko o sprawdzeniu przepisów i opłat w każdym z krajów, aby podróż przebiegła bez zakłóceń.
