Kaszuby to prawdziwa perła północnej Polski, a dla motocyklistów wręcz wymarzone miejsce na wyprawę. Ten kompleksowy przewodnik to moja propozycja gotowych tras, inspiracji i praktycznych wskazówek, które pomogą Ci zaplanować niezapomnianą przygodę na dwóch kółkach. Przygotuj się na kręte drogi, malownicze widoki i mnóstwo atrakcji, które czekają na Ciebie w sercu Kaszub.
Kaszuby na motocyklu: gotowe trasy i praktyczne wskazówki dla każdego miłośnika dwóch kółek
- Kaszubska Szwajcaria to malownicze serce regionu, idealne na kręte przejażdżki.
- Kultowa Droga Kaszubska oferuje niezapomniane widoki i słynną serpentynę pod Wieżycą.
- Region oferuje trasy zarówno na jednodniowe wypady (ok. 20-25 km), jak i dłuższe pętle (ok. 250 km).
- Dla fanów adventure dostępne są legalne szutry i drogi gruntowe, np. w okolicach Sulęczyna.
- Liczy się nie tylko jazda po drodze czekają atrakcje jak Szymbark, Wieżyca czy Skansen we Wdzydzach.
- Planując wyjazd, pamiętaj o sprawdzeniu motocykla, zabraniu odzieży przeciwdeszczowej i unikaniu szczytu sezonu.
Kaszuby na dwóch kółkach: idealny kierunek dla motocyklisty
Czym urzeka Szwajcaria Kaszubska i dlaczego warto ją odkryć z siodła motocykla?
Dla mnie, jako motocyklisty, Szwajcaria Kaszubska to absolutny numer jeden. To najbardziej malownicza, centralna część Pojezierza Kaszubskiego, która urzeka swoim pagórkowatym terenem, licznymi jeziorami i oczywiście krętymi drogami. Choć przeważnie są to łagodne łuki, to właśnie one sprawiają, że jazda tutaj to czysta przyjemność. To prawdziwe serce Kaszubskiego Parku Krajobrazowego, gdzie każdy kilometr trasy dostarcza nowych wrażeń i widoków, które na długo pozostają w pamięci.
Jednodniowy wypad czy dłuższa wyprawa? Jak zaplanować idealny wyjazd?
Kaszuby są niezwykle elastyczne, jeśli chodzi o planowanie wyjazdów. Możesz tu z powodzeniem zorganizować zarówno jednodniowy wypad, który pozwoli Ci odetchnąć od codzienności, jak i dłuższą, kilkudniową wyprawę z noclegiem. Sam często wybieram dłuższe pętle, na przykład te o długości około 250 km, które pozwalają mi zwiedzić większą część regionu. Jedna z moich ulubionych tras prowadzi z okolic Kościerzyny przez malownicze Bory Tucholskie. Inna, równie warta uwagi, to przejazd z Helu przez Kaszubski Park Krajobrazowy, z możliwością powrotu przez Trójmiasto. Możliwości jest naprawdę wiele, wszystko zależy od Twoich preferencji i czasu, jakim dysponujesz.

Kultowa Droga Kaszubska: przewodnik krok po kroku
Startujemy! Odcinek Garcz Ostrzyce i słynna serpentyna pod Wieżycą
Jeśli miałbym wskazać jedną trasę, którą każdy motocyklista powinien przejechać na Kaszubach, to bez wahania byłaby to Droga Kaszubska. Ten historyczny odcinek, liczący około 20-25 km, biegnie przez samo serce Kaszubskiego Parku Krajobrazowego. Łączy urokliwe wsie takie jak Garcz, Chmielno, Ręboszewo, Brodnica Dolna i Ostrzyce, prowadząc aż do okolic Wieżycy. To tutaj czekają na Ciebie zapierające dech w piersiach widoki na jeziora i wzgórza, a także słynna "agrafka" serpentyna na zboczu Wieżycy, która dostarcza dreszczyku emocji i jest świetną okazją do sprawdzenia swoich umiejętności.
Kluczowe punkty widokowe, których nie możesz przegapić
- Złota Góra w Brodnicy Górnej: To obowiązkowy punkt na trasie. Z tego miejsca rozpościera się przepiękna panorama na tak zwane "Kaszubskie Morze", czyli kompleks jezior połączonych ze sobą. Widok jest naprawdę spektakularny, zwłaszcza w słoneczny dzień.
- Jastrzębia Góra w Ostrzycach: Kolejny punkt widokowy, który pozwala spojrzeć na Jezioro Ostrzyckie z innej perspektywy. Idealne miejsce na krótki postój, rozprostowanie kości i zrobienie kilku zdjęć.
Na co uważać na trasie? Praktyczne porady dotyczące nawierzchni i ruchu
Drogi na Kaszubach, zwłaszcza te główne, są w większości asfaltowe i w dobrym stanie. Trasy są kręte i pofałdowane, co oczywiście jest plusem dla motocyklistów, jednak zakręty mają raczej formę łagodnych łuków, więc nie ma tu zbyt wielu ostrych "nawrotek", poza wspomnianą serpentyną pod Wieżycą. Muszę jednak ostrzec, że w sezonie letnim, a zwłaszcza w weekendy, ruch na Drodze Kaszubskiej i w popularnych miejscowościach turystycznych może być wzmożony. Warto też uważać na rowerzystów, których na tych malowniczych trasach jest naprawdę sporo. Zawsze zachowuję szczególną ostrożność, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji.
Pętla Kaszubska dla wytrawnych: trasa na cały dzień (ok. 250 km)
Z Kościerzyny w serce Borów Tucholskich: Jak połączyć dwa piękne regiony?
Dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko krótkiego wypadu, polecam moją ulubioną dłuższą pętlę Kaszubską, która spokojnie zajmie Ci cały dzień. Startując z okolic Kościerzyny, możesz skierować się na południe, wjeżdżając w malownicze Bory Tucholskie. To fantastyczny sposób na połączenie dwóch pięknych regionów w jednej wyprawie. Drogi są tam często proste, ale otoczenie lasów i świeże powietrze sprawiają, że jazda jest niezwykle relaksująca i przyjemna.
Odpoczynek nad Jeziorem Wdzydze: Co warto zobaczyć w okolicy?
Po przejechaniu przez Bory Tucholskie, koniecznie zaplanuj postój nad Jeziorem Wdzydze. To jedno z największych i najpiękniejszych jezior na Kaszubach. W jego okolicy znajduje się Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach Kiszewskich prawdziwa perełka! Możesz tam zanurzyć się w tradycyjnej kulturze Kaszub, podziwiając stare chaty, wiatraki i poznając dawne rzemiosło. To świetna odskocznia od jazdy i okazja do naładowania baterii przed dalszą podróżą.
Powrót przez Stężycę i okolice Jeziora Raduńskiego: Najpiękniejsze zakręty w drodze do domu
Droga powrotna to prawdziwa gratka dla miłośników zakrętów. Z okolic Wdzydz Kiszewskich kieruj się przez Stężycę i okolice Jeziora Raduńskiego. To właśnie tutaj znajdziesz jedne z najpiękniejszych i najbardziej satysfakcjonujących zakrętów na Kaszubach. Drogi wiją się wzdłuż jezior i pagórków, oferując dynamiczną jazdę i mnóstwo frajdy. To idealne zakończenie długiej i pełnej wrażeń trasy, które z pewnością ucieszy każdego motocyklistę.

Kaszuby poza asfaltem: propozycja trasy dla fanów adventure
Gdzie szukać legalnych szutrów? Najlepsze rejony dla cięższych motocykli
- Okolice Sulęczyna: To raj dla motocyklistów adventure. Znajdziesz tu wiele dróg gruntowych i szutrowych z licznymi przewyższeniami, które zapewnią dreszczyk emocji i sprawdzą Twoje umiejętności.
- Północne Kaszuby w kierunku Pucka: Ten rejon oferuje piaszczyste odcinki, które mogą być wyzwaniem, ale jednocześnie dostarczają mnóstwo frajdy z jazdy w nieco trudniejszym terenie.
- Przesmyki między jeziorami: Kaszuby słyną z licznych jezior, a drogi biegnące przez wąskie przesmyki między nimi to często nieutwardzone szlaki, idealne do eksploracji poza głównymi drogami.
Okolice Sulęczyna i przesmyki między jeziorami: Poczuj zew przygody
Jeśli masz motocykl typu adventure i szukasz prawdziwej przygody, Kaszuby Cię nie zawiodą. Sam często zjeżdżam z asfaltu, by poczuć zew natury. Okolice Sulęczyna to moje ulubione miejsce na tego typu wyprawy. Pagórkowaty teren, liczne podjazdy i zjazdy na szutrowych drogach sprawiają, że jazda jest dynamiczna i pełna wrażeń. Podobnie jest z przesmykami między jeziorami często są to wąskie, nieutwardzone ścieżki, które prowadzą przez malownicze krajobrazy, z dala od zgiełku głównych dróg. To idealne miejsca, by poczuć prawdziwą wolność i bliskość z naturą.
Jak przygotować motocykl i opony na kaszubskie bezdroża?
Jazda po szutrach i drogach gruntowych wymaga odpowiedniego przygotowania. Przede wszystkim, upewnij się, że Twój motocykl typu adventure jest w doskonałym stanie technicznym. Sprawdź zawieszenie, hamulce i wszystkie połączenia. Kluczowe są również opony na kaszubskie bezdroża najlepiej sprawdzą się opony z agresywnym bieżnikiem, które zapewnią lepszą przyczepność na luźnej nawierzchni. Sam zawsze dbam o to, by ciśnienie w oponach było odpowiednio dostosowane do jazdy w terenie. Pamiętaj też o zabraniu podstawowych narzędzi i zestawu naprawczego na wypadek przebicia opony.
Nie tylko zakręty: atrakcje, które musisz zobaczyć po drodze
Szymbark: Więcej niż tylko dom do góry nogami
Kaszuby to nie tylko piękne drogi, ale i mnóstwo atrakcji. Szymbark to jedno z tych miejsc, które po prostu trzeba odwiedzić. To jedna z najpopularniejszych atrakcji turystycznych w Polsce, która oferuje znacznie więcej niż tylko słynny dom do góry nogami.
Centrum Edukacji i Promocji Regionu: Co dokładnie tam znajdziesz?
- "Dom do góry nogami": To ikoniczna atrakcja, która dosłownie wywraca świat do góry nogami i dostarcza niezapomnianych wrażeń.
- Najdłuższa Deska Świata: Symbol kaszubskiej siły i rzemiosła, wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa.
- Dom Sybiraka: Przejmująca ekspozycja, która przypomina o trudnej historii Polaków zesłanych na Syberię.
Wieżyca: Wejdź na szczyt Kaszub i zobacz wszystko z góry
Położona niedaleko Drogi Kaszubskiej, Wieżyca to najwyższe wzniesienie na Niżu Polskim, osiągające wysokość 329 m n.p.m. Zdecydowanie polecam wejście na wieżę widokową, która znajduje się na jej szczycie. Z góry roztacza się spektakularna panorama na całą Szwajcarię Kaszubską jeziora, lasy i pagórki wyglądają stamtąd absolutnie magicznie. To idealne miejsce na chwilę oddechu i podziwianie piękna regionu.
Zamek w Łapalicach: Tajemnicza, niedokończona budowla, która robi wrażenie
Jeśli lubisz nietypowe miejsca, Zamek w Łapalicach to coś dla Ciebie. Ta słynna, nigdy nieukończona budowla, która miała być prywatną rezydencją, robi ogromne wrażenie swoją skalą i tajemniczością. Choć oficjalnie wstęp jest zabroniony ze względu na bezpieczeństwo, wielu motocyklistów decyduje się podjechać w okolice, by podziwiać ten imponujący obiekt z zewnątrz. To naprawdę unikatowa atrakcja, która wyróżnia się na tle innych kaszubskich zabytków.
Historia i kultura: Od zamku w Bytowie po kamienne kręgi w Węsiorach
- Zamek Krzyżacki w Bytowie: Ten dobrze zachowany gotycki zamek to kawał historii. Możesz zwiedzić jego mury i muzeum, które opowiada o dziejach regionu.
- Kamienne kręgi w Węsiorach: Dla mnie to jedno z najbardziej intrygujących miejsc na Kaszubach. To starożytne cmentarzysko Gotów z I-III wieku naszej ery, pełne tajemniczych kamiennych kręgów i kurhanów. Idealne miejsce na chwilę refleksji i poczucia dawnej historii.
Chmielno i Wdzydze Kiszewskie: Zanurz się w kaszubskim folklorze
Jeśli chcesz naprawdę zanurzyć się w kaszubskim folklorze i tradycyjnej kulturze, koniecznie odwiedź Chmielno, słynące z Muzeum Ceramiki Kaszubskiej rodziny Neclów. To wspaniała okazja, by zobaczyć, jak powstają tradycyjne wyroby ceramiczne i poznać ich historię. Wspomniane już Wdzydze Kiszewskie z Kaszubskim Parkiem Etnograficznym to kolejne miejsce, gdzie czas się zatrzymuje, a Ty możesz przenieść się w przeszłość i poczuć prawdziwego ducha Kaszub.
Logistyka i planowanie: twój niezbędnik motocyklisty
Kiedy jechać na Kaszuby, by uniknąć tłumów?
Moja rada jest prosta: jeśli chcesz cieszyć się spokojem i uniknąć tłumów, unikaj szczytu sezonu letniego, zwłaszcza weekendów w lipcu i sierpniu. Ja sam najchętniej wybieram się na Kaszuby w maju, czerwcu lub we wrześniu. Pogoda jest wtedy zazwyczaj bardzo przyjemna, a drogi i atrakcje są znacznie mniej zatłoczone. To pozwala na swobodniejszą jazdę i pełniejsze doświadczanie uroków regionu.
Gdzie dobrze zjeść? Sprawdzone restauracje z kuchnią regionalną
Kaszuby słyną z wyśmienitej kuchni regionalnej, a po całym dniu jazdy nic nie smakuje lepiej niż solidny posiłek. Zawsze staram się jeść w lokalnych karczmach i restauracjach, które serwują autentyczne przysmaki. Jednym z moich ulubionych miejsc jest "Checz u Kaszebe" w Chmielnie tamtejsze dania są po prostu rewelacyjne i idealnie oddają smak regionu. Szukajcie podobnych miejsc, a na pewno nie będziecie zawiedzeni.
Przeczytaj również: Chorwacja motocyklem: Najpiękniejsze trasy i praktyczne porady
Bezpieczeństwo przede wszystkim: O czym pamiętać przed wyruszeniem w drogę?
- Sprawdzenie motocykla: Zawsze przed dłuższą wyprawą dokładnie sprawdzam mój motocykl. Upewnij się, że masz odpowiedni poziom płynów (olej, płyn hamulcowy), hamulce działają bez zarzutu, opony są w dobrym stanie i mają właściwe ciśnienie, a oświetlenie jest sprawne. To podstawa bezpiecznej jazdy.
- Odpowiedni ubiór: Nawet jeśli prognoza pogody zapowiada słońce, zawsze zabieram ze sobą odzież przeciwdeszczową. Pogoda w Polsce potrafi być kapryśna, a nic tak nie psuje przyjemności z jazdy, jak przemoknięte ubranie. Warstwowy ubiór to klucz do komfortu.
